Nicnierobienie…, czyli o prawie do popełniania błędów

„Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi.” (1) Zastanawia mnie ta myśl Napoleona Bonaparte, gdyż dostrzegam w niej próbę usprawiedliwiania błędów. Błędów, których w większości można byłoby uniknąć, a przynajmniej zminimalizować jakieś negatywne skutki, gdyby podjecie działania zostało poprzedzone analizą możliwości jego realizacji i tychże ewentualnych skutków.

misko-sobie-lezy.jpg

Continue reading “Nicnierobienie…, czyli o prawie do popełniania błędów”

Advertisements

Employee experience

Czy zastanawiacie się Państwo czasem nad tym, czego brakuje w Waszych firmach i organizacjach? I nie chodzi mi o jakieś kolejne narzędzia, programy czy metody zarządzania. Myślę raczej o istotnym i swoistym dla każdego z nas doświadczaniu rzeczywistości – zarówno w kontekście osobistym, ale przecież także i zawodowym.

men-1979261.jpg

Continue reading “Employee experience”

Robot też człowiek…

… i też podlega zmęczeniu i przemęczeniu. Objawy tego przemęczenia są praktycznie takie same jak u człowieka – zmniejszająca się precyzja wykonywanej pracy, niedomagania, coraz poważniejsze awarie, a w końcu całkowita destrukcja i złomowanie. I wydawać by się mogło, że ludzi od robotów różni bardzo wiele. Ja jednak jestem skłonny twierdzić, że punku widzenia biznesu – tak naprawdę tylko jedno – ludzie płacą podatki, a roboty jeszcze nie.

doctor-1193318

Continue reading “Robot też człowiek…”

„Schody do nieba”

Niemal każdy, jako małe dziecko, marzy o zrobieniu wielkiej kariery. Niektórzy chcą zostać słynnymi aktorami, inni politykami, jeszcze inni bogatymi biznesmenami, lekarzami czy strażakami. I nie ma w tym nic niezwykłego, bo takie dziecięce marzenia pozwalają ludziom dorastającym i dorosłym spoglądać na świat przez pryzmat nowych wyzwań oraz kreatywnego poszukiwania możliwości ich realizacji.

Continue reading “„Schody do nieba””