Zarządzani przez roboty

Od kilku lat podczas różnych konferencji, a także w prasie i literaturze poruszane jest niezwykle ciekawe zagadnienie – czy roboty zastąpią ludzi i jakie zawody są najbardziej zagrożone? Jedną z dziedzin, w której coraz większą rolę pełni automatyzacja są również obszary związane z zarządzaniem ludźmi w firmach.

hand-1571852.jpg

Continue reading

Advertisements

Robot też człowiek…

… i też podlega zmęczeniu i przemęczeniu. Objawy tego przemęczenia są praktycznie takie same jak u człowieka – zmniejszająca się precyzja wykonywanej pracy, niedomagania, coraz poważniejsze awarie, a w końcu całkowita destrukcja i złomowanie. I wydawać by się mogło, że ludzi od robotów różni bardzo wiele. Ja jednak jestem skłonny twierdzić, że punku widzenia biznesu – tak naprawdę tylko jedno – ludzie płacą podatki, a roboty jeszcze nie.

doctor-1193318

Continue reading

(Bez)cenna rekrutacja

Nie tak dawno miałem przyjemność rozmawiać z kilkoma studentami i absolwentami amerykańskich uczelni. Zastanowiła mnie swoboda z jaką mówili o podejmowaniu studiów, ścieżce swojej edukacji, a także pracy i firmach, w których pracują. Ciężko było nie odnieść wrażenia, że kulturę i stosunek do młodych ludzi na uczelniach i w firmach w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, od panoszących się w Polsce „innowacyjnych trendów”, dzieli przestrzeń międzygalaktyczna.

Continue reading

Cenzurka i laurka

Kiedyś w szkołach nie wystawiało się ocen, ale tzw. cenzurki. Łacińskie słowo „censere” ma jednak kilka znaczeń – obok „oceniać”, oznaczającego proces badania i szacowania wartości, jest też „cenić” w znaczeniu uznawać coś lub kogoś za wartościowego, „lubić” odnoszące się do osób godnych szacunku i pochwały, a nawet „myśleć” pozwalające na refleksję nad relacją wartościującą. Zwracam na to uwagę ze szczególną koniecznością podkreślenia tych różnorodnych znaczeń, przede wszystkim w kontekście jednego z zadań działów HR, jakim jest tak zwana ocena pracownicza.

Continue reading

I’ll be back… – innovation in companies

(czytaj po polsku – read in Polish)

The word “innovation” undergoes a full declension in recent years, substituting a wide array of terms used to describe something new or modern, especially in the technical or technological fields as well as computer sciences. I personally definitely prefer to use the term “rationalization” although, for older people still remembering the communist era, it may possess rather negative connotations.

technology-1695332

 

Continue reading

I’ll be back… – innowacje w firmach

(read in English – czytaj po angielsku)

Słowo „innowacja” jest w ostatnich latach odmieniane przez wszystkie przypadki, zastępując całą gamę pojęć używanych do określania czegoś nowego lub nowoczesnego, w szczególności w dziedzinach informatycznych, technicznych, czy technologicznych. Osobiście zdecydowanie wolę posługiwać się słowem „racjonalizacja”, chociaż u niektórych nieco starszych osób, pamiętających czasy komunizmu, może mieć ono raczej negatywną konotację.

technology-1695332

 

Continue reading

Firmowa wieża Babel

Dawno, dawno temu, ludzie na Ziemi stanowili, wywodzący się od Adama i Ewy, naród mówiący jednym językiem. W pewnym momencie, gdy zdominowała ich pycha własnej doskonałości, chcąc zachować jedność, zaczęli budować ogromną wieżę, która miała sięgnąć nieba. Znak buntu wobec Boga i drogowskaz, który miał zapobiegać ich rozproszeniu po Ziemi. Bóg jednak sprzeciwił się ich zamiarom, karząc ludzi pomieszaniem języków tak, że jeden nie rozumiał drugiego. Nie potrafiąc się porozumieć zaprzestali budowę i ostatecznie rozproszyli po całej Ziemi.

pieter_bruegel_the_elder_-_the_tower_of_babel_vienna_-_google_art_project_-_edited.jpg

Continue reading

Rodzinne historie

Stary rodzinny album, pożółkłe fotografie… Na jednej z nich, w otoczeniu kilku eleganckich młodych dam i przystojnych gentelmanów oraz gromadki dzieci, widać siedzącą na krzesełku dostojną matronę w wielkim kwiecistym kapeluszu i szerokiej sukni z bufiastymi rękawami oraz wąsatego starszego jegomościa ubranego w surdut i trzymającego w rękach wielki cylinder. W tle stoi duży barak, nad którym góruje tablica z wypisaną stylizowaną czcionką nazwą firmy „Iksiński i Synowie”.

Continue reading

Majtki bosmana i czapka kapitana

Wielkie żaglowce, szczególnie te dawne, których piękne linie kadłubów, maszty z rejami i białymi żaglami, do dzisiaj budzą nasz zachwyt, w wielu osobach wywołują również młodzieńcze pragnienia przeżycia niepowtarzalnej przygody, odkrywania nowych mórz i lądów. Dla mnie są także doskonałym przykładem organizacji, która dla zapewnienia efektywności żeglugi musi wykazywać się wyjątkową sprawnością.

wp_20170825_16_56_08_pro.jpg

Continue reading